Zieliński dzieli się tortem

Wicenadzorca służb mundurowych utyskuje, że czyhające nań wraże siły rozpoczęły nagonkę, próbując go skompromitować i ośmieszyć. Nic nowego, okazuje się bowiem, że Miłośnik Baletu Hawajskiego od niepamiętnych czasów jest obiektem knowań i podjazdów. Wiele o bezgranicznym oddaniu i wytężonej służbie dla dobra umiłowanej Polski dowiemy się z internetowej witryny Osoby Obsypanej Konfetti.

Oto pierwszy lepszy cytat z zachowaniem oryginalnej pisowni:

„Po ukończeniu studiów jako nauczyciel języka polskiego starałem się przekazywać młodzieży prawdę o historii i współczesnej rzeczywistości w Zespole Szkół nr 2 w Suwałkach (po powrocie do rodzinnego miasta komunistyczne władze pozwoliły mi pracować tam jedynie dwa miesiące – wrzesień/październik 1986)”.

Polonista-patriota z rozmachem, chciałoby się rzec. PRAWDA O HISTORII I WSPÓŁCZESNEJ RZECZYWISTOŚCI - gotowa maksyma do wyhaftowania złotą nicią na sztandarach tych posterunków policji, które dotąd sztandarów sobie nie ufundowały. A to przecież bagatela, wystarczy, że policjanci uścibolą okrągłą kwotę i zaproszą Kogoś Dostojnego na uroczysty pokropek z udziałem purpuratów.

Treści prezentowane na oficjalnej stronie http://jaroslawzielinski.pl zadają kłam donosom i nikczemnym anonimom, że przed Stopami Wiceministra ścielą się czerwone dywany a nad Zatroskaną Głową rozpościera się parasole, coby kropla dżdżu nie sponiewierała koafiury. Bombastyczne fety z udziałem generalicji oraz agentów w ciemnych okularach to rzadkość, a wypominanie to gruba przesada. Zwolennik Aniołów Paradujących Na Ogierach pochyla się również nad maluczkimi.

Poniżej fotograficzne dowody (wszystkie zdjęcia z oryginalnym podpisami):

IMG_8569jpg
IMG_8568jpg

Nieposkromioną skromność i dzielenie się z bliźnimi ostatnią kruszyną pokazuje poniższy obrazek.


IMG_8570jpg

Niesłusznie Kompromitowany podsumował sam siebie następująco:

„Całe moje doświadczenie życiowe, zawodowe, samorządowe, administracyjne i polityczne utwierdza mnie w przekonaniu, że w swojej aktywności publicznej dokonałem słusznego wyboru i podążam prostą i właściwą drogą. I tak, wierny zasadom, będę czynił nadal”.


IMG_8567jpg

Powyżej: Bezpodstawnie Ośmieszany na barykadzie, a to dowód, że droga na wyżyny władzy nie była usłana różami. Rozbicie na miazgę niszczycieli Polski okupione zostało bojem na pierwszej linii frontu.

Śpieszmy się kochać wiceministrów, tak szybko odchodzą...


Leszek Juliusz Tomczuk

I think that, as life is action and passion, we should share the passion and action of our time at peril of being judged not to have lived at all.