PiS na Viagrze

Kto nie ma władzy nad kobietą, ten nie może rządzić krajem.
Tristan i Izolda (celtycka legenda)


Podległy p. Zbyszkowi Instytut Ekspertyz Sądowych im. Sehna w Krakowie, który okazał się „niemiarodajny“ w sprawie katastrofy smoleńskiej, jest już OK, wydał właśnie „miarodajną“ ekspertyzę dot. niejakiego Bolka, która na smutasów z IPN zadziałała niczym napakowana chińską chemią Viagra. Nie dziwmy się więc rosnącemu podnieceniu. Medialny gwałt na legendzie Solidarności to próba zadymienia knowań, jakie odchodzą w zaciszu gabinetów władzy. To odwracanie uwagi od demolki sądownictwa i szykującego się piekła kobiet.
Czerpiąc z "charyzmy" abp. Leszka Sławoja Głódzia, lustratorom Pana Lecha Wałęsy mówię: SPIER*ALAJCIE!

Podziwiam prawicowego polityka Marka Jurka, głównie za powściąganie emocji podczas dyskusji i konsekwencję w prezentowaniu poglądów. Zupełnie nie po drodze mi z jego fundamentalistycznym podejściem do aborcji. Przewodniczący Prawicy Rzeczpospolitej liczy na pomoc Prawa i Sprawiedliwości ws. ustawy zaostrzającej przepisy. Pytany w RMF FM o projekt skierowany do sejmowej komisji ds. petycji, powiedział: ten projekt o ochronie życia leży tam już od kilku miesięcy, niedobrze, że przedłuża się prace nad tym projektem.

Pisowskie tuzy z "Człowiekiem Wolności" na czele, naciskane przez środowisko Marka Jurka, zamierzają wymodzić prawo, które pozostawi kobiety bez wyboru, zwłaszcza te najbiedniejsze. Polacy zgotują Polkom piekło na Ziemi.

Zwracam się do pisowskich ważniaków.
Kochani: panie teatralny perukarzu, panie złodzieju spirytusu, panie młodociany rabusiu portfeli, panie bandyto rabujący w pociągach adidasy i wy - pozostali „obrońcy życia” - zakażcie decydowania o sobie swoim małżonkom i córeczkom, jeśli je macie, może posłuchają. Pozostałe Polki zostawcie w spokoju! Nikt was nie upoważnił do ograniczania ich praw.
Co oderwani od życia faceci, zajęci szachami politycznymi, niemający pojęcia co to jest miłość i szacunek, niewiedzący kim jest dziecko i czym jest miłość do niego, za to przepełnieni pychą i nienawiścią, no więc, co tacy przyjemniacy mogą wiedzieć o życiu?
Chcecie być wiarygodni? Bądźcie!
Wystąpcie z inicjatywą ustawodawczą zakazującą domowym bydlakom gwałtów na żonach i córkach. Zróbcie coś, by w zaciszu sypialni nikt nie zmuszał kobiet do niechcianego seksu.
Chcecie ograniczyć dostępność środków antykoncepcyjnych? Może dla równowagi wystarczy zakazać nachalnej reklamy specyfików potęgujących erekcję u ludzkich samców? Zróbcie to!

Wojna PiSu z kobietami jest nie do wygrania. Parasolki czekają w pogotowiu!


Leszek Juliusz Tomczuk

I think that, as life is action and passion, we should share the passion and action of our time at peril of being judged not to have lived at all.