Myśli nie/pozbierane (5)

Sakiewicz dał doopy z marszem miliona. Podlizujący się do rządzących Duda (ten od Kacperka) miał nakryć opozycję czapkami. Dopiero przy wsparciu wojującego kleru udało się Wolaków „połączyć” różańcem. Pokazowe modły nie pomogą, kaczyzm skona nieuchronnie, sczeźnie w strasznych męczarniach.

„Fakty” TNV24 - 20 lat, a Kamil Durczok No Name. Długoletniego współpracownika wygumkowano. Świętowali niepokalani, białe lelije.

Ministerialna reklama sztuki stomatologicznej nie uświetniła gali „Nauczyciel Roku” organizowanej pod auspicjami ZNP. Autorka deformy szkolnictwa nie skorzystała z okazji pogratulowania laureatom, odrzuciła szansę uwiedzenia publiki czarującym uśmiechem. Ciało pedagogiczne rozkrojone na dwa sorty.

Prezes mlaszcze, Broszka jęczy, Adrian krzyczy, Antoni straszy i tumani, Krycha zionie jadem, Kornel ględzi, Tyszka bredzi, Gowin toczy wazelinę… Co oni chcą nam powiedzieć?

Bezcenne. Ujrzeć zamodlonych przebierających paciorki różańca: Tarczyńskiego, Sklepowicza, Piętę, Brudzińskiego, Kurskiego (tego od TVPiS)…

10 października, wstrzelić się w punkt… mlask, mlask… „I będzie prawda. Prawda, której jeszcze dzisiaj nie znamy, i ja jej nie znam, ale prawda, albo stwierdzenie: dzisiaj, w tych okolicznościach, które mamy, tej prawdy do końca ustalić się nie da. Ale zostanie to powiedziane uczciwie, powiedziane Polakom, polskiemu społeczeństwu, polskiemu narodowi, bo to się Polakom po prostu należy…”.
10 października – Dzień Zdrowia Psychicznego. Mlask, mlask…

Artysta Patryk Vega (reż. „Botoksu”) Urbi et Orbi objawił głęboką religijność. Ciekawe, w jakim czasie tworzy dialogi filmowe, naszpikowane bluzgami i wulgaryzmami, które wypełniają przestrzeń akustyczną zalatujących popcornem sal kinowych? Natchnienie przychodzi po porannej modlitwie, w trakcie studiowania biblii, czy po zażyciu jakichś ziółek?

Czy CBOS to już Kurvizja+? U jednych i drugich propaganda sukcesu w rozkwicie.

Jeżeli Kaczyński ma 47% poparcia, to dlaczego norę przy Ciemnogrodzkiej odgradza wysokim płotem? Odpowiedź jest oczywista. Boi się zacałowania przez miłośników i rozszarpania na relikwie.


Leszek Juliusz Tomczuk