Myśli nie/pozbierane (4)

Niejaki Sasin Jacek mógłby być (teoretycznie) moim synem. Dla mnie to mentalny dziadek, a w kategoriach politycznych - po prostu dziad.

Honecker z Gomułką w piekle otwierają szampana. Na gruzach NRD wykiełkowała AfD, na ruinie PRL wybujało PiS.

Władza podporządkowująca sobie wszystko staje się władzą totalną. W takiej sytuacji niechybnie dochodzi do starcia „opozycji totalnej” z „totalną władzą”. O co zatem chodzi Błaszczakowi, który - kiedy tylko może - bredzi o totalnej opozycji? Niech mu będzie wybaczone, bo to gościu totalnie zakręcony i totalnie pogubiony. Ot, totalnie totalny Mariusz B.

Suski Marek (w cywilu perukarz teatralny) promował w Chinach polską kulturę, uczestnicząc w koncertach chopinowskich. Czas najwyższy, by - zgodnie z kompetencjami - objął patronatem Festiwal Fryzjerów Grających na Grzebieniach.

Poza ojczyzną dopada mnie nostalgia. Tęsknię za majonezem kieleckim.

Macierewicz, który „bada” swoich generałów wariografem, sam powinien być non stop podłączony do tego urządzenia. Ilość wypowiedzianych w żywe oczy kłamstw, opisanych przez dziennikarzy zapętleń i uwikłań, przerasta rozczochraną wyobraźnię.

„Czasem człowiek złej woli uzyska bardzo dużą władzę, i to bez realnej kontroli”. Kto to powiedział? Prezes! Wybebeszył się?

Gwiazdorzący w kurwizji (TVP, TVP Info, Sprawa dla reportera) „ekspert”, niejaki Sklepowicz Roman (b. oficer służb PRL, a dokładnie: Wojskowej Służby Wewnętrznej), to jegomość - sorry za wulgaryzmy - mocno niedo*uchany i doszczętnie po*ebany.

Wskażcie jedną rzecz naprawioną przez prezesa: jakiś kran, zamek typu yeti, guzik przyszyty. A może wiecie coś o tym, że napisał wiekopomne dzieło (przez lewaków niedocenione) na miarę kopernikańską, jakieś „DE REVOLUTIONIBUS ORBIUM COELESTIUM”?
Zejdźmy na ziemię.
Kaczyści! Udowodnijcie, że wasz wódz potrafi wypastować/zasznurować buty. Przekonajcie niedowiarków, że straszny grymas twarzy (vide zdjęcie) - w chwili, kiedy politycznych oponentów zwyzywał od kanalii i morderców - jest dowodem miłości blźniego.

Leszek Juliusz Tomczuk

I think that, as life is action and passion, we should share the passion and action of our time at peril of being judged not to have lived at all.