Myśli nie/pozbierane (2)

Od Tristana i Izoldy wiemy, że: "Kto nie ma władzy nad kobietą, ten nie może rządzić krajem". Syn Rajmunda, niejaki Jarosław K., musi znać celtyckie mity. Zdominowawszy Beatę, rządzi Polską aż drzazgi lecą.

Zaobserwowano ławice śledzia atlantyckiego zajmujące 5 kilometrów sześciennych (kilka miliardów ryb). Liczba ta blednie w porównaniu z szarańczą z Gór Skalistych (12 bilionów owadów). Partia o bałamutnej nazwie Prawo i Sprawiedliwość liczy raptem 30 tys. członków i w porównaniu ze śledziami liczba ta jest śmieszna. Za to żarłoczność kaczystów dorównuje szarańczy.

Kurski obiecał produkcję nowych seriali historycznych m.in. o Ignacym Paderewskim czy Adamie Mickiewiczu. Póki co kicha, suweren nie płaci abonamentu. Budżetową dziurę kurwizji zatkano wielomilionowym kredytem. Może by tak za pożyczone nakręcić SERIAL+ dla emerytów? "Em jak emeryt" czyli historia matki bliźniaków, która odbywała podróże wakacyjne do rodzinnych Starachowic i za ten heroizm doczekała pamiątkowej tablicy i ulicy swego imienia.

Pan Adam Michnik powiedział: "Kaczyński ma wszystkie wady Władysława Gomułki z tym, że nie posiada jego zalet".

Zalatujący naftaliną polityczny dziadunio z wąsami wyrastającymi z nosa, ideologicznie zakorzeniony w czasach Gomułki i wśród swoich uchodzący za najbardziej wygimnastykowanego intelektualistę, latami dochodzi do IV RP. Onże w Polakach dostrzega ubeckie wdowy o zdradzieckich mordach, kanalie oraz zdrajców i straszy społeczeństwo bolszewickimi upiorami. Strach się bać, że ktoś z tak zrytą wyobraźnią, nadaje rytm polskiej polityce.

Prezes bałaknął, że wyobraża sobie Polskę w Europie w roli samotnej wyspy wypełnionej chrześcijańskim miłosierdziem, gdzie w odróżnieniu do zgniłego zachodu panuje wolność i tolerancja. Czy mamy powód do zmartwienia? Skądże! Nie będziemy przecież w świecie samotni. Za wielką wodą mamy hojnego wuja. To nasz sprzymierzeniec, złoto-grzywy prezydent mający najniższe poparcie w historii USA, który hołduje takim chrześcijańskim cnotom, jak obmacywanie kobiet i łapanie ich za krocza, który spłodził gromadkę dzieci z trzema kolejnymi żonami i który za bardzo nie odróżnia Polski od Rumunii.  

Na koniec pytania do naczelnej kłamczuchy, która firmuje dojną zmianę.
Dlaczego w ojczyźnie Emmanuela Macrona masło smakuje jak masło i od rodzimego wyrobu masło podobnego jest o połowę tańsze? O take Wolskie walczylim?!


Leszek Juliusz Tomczuk

I think that, as life is action and passion, we should share the passion and action of our time at peril of being judged not to have lived at all.