Magia działa

W wiadomościach TVP 1 pod prezesurą Jacka Kurskiego już coś drgnęło. Szpica Pałacu im. Stalina, robiąca wcześniej za tło dla prezenterów, ustąpiła miejsca wieży Zamku Królewskiego. Nastąpiła zmiana wizerunkowa, jednak medialna rewolucja z pewnością jeszcze przed nami. 12 stycznia 2016 r. w wydaniu głównym mignął... prezes. Natychmiast wyjaśniam: nie o prezesa-naczelnika idzie, niskiego wzrostem wielkiego (ponoć) człowieka, który zawładnął myślami i snami Polaków, zwłaszcza koszmarami.
Był to prezes powiatowy, lider brzeskiego PiS - Maciej Stefański, pozujący do fotografii w towarzystwie Pawłów: Kukiza i Grabowskiego - parlamentarzystów z ugrupowania KUKIZ'15. Pomyślmy: pokorny szef brzeskiej struktury w TVN-arodowej w czasie najwyższej oglądalności! Szok!

Od razu przystąpiłem do samobiczowania z powodu niedawnego uczestnictwa w manifestacji pod hasłem „obrona wolnych mediów“, gdzie pytałem.

 

img_2302.jpgFoto: R. Sarnowska

 

Kiedy już ochłonąłem popadłem w zakłopotanie. Po co brzeski starosta ryzykuje lans w towarzystwie Pawła Kukiza? Ja, urodzony w Łosiowie, wciąż pamiętam wypowiedź sławnego łosiowianina, kiedy bezceremonialnie rozprawił się z PSL-em, z partią dzięki której Stefański utrzymał się na stołku. Już trzeci sezon słodko leniuchuje na ciepłej posadzie starosty.

» - Mieszkam w małej miejscowości na Opolszczyźnie. Widziałem zachowania PSL - nie powiem tego publicznie, nie będę zgłaszał tych spraw do prokuratury - ale byłem świadkiem sytuacji takich, gdzie ewidentnie można powiedzieć, że to jest zorganizowana grupa przestępcza – powiedział w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim Kukiz.« - CZYTAJ


Za ten spicz peeselowcy zagrozili Kukizowi sądem. Czy toczy się proces - nie zgłębiałem, staram się bowiem nie rejestrować około Kukizowych zdarzeń, uznając działalność posła za coraz bardziej żenującą. Parlamentarzysta z Łosiowa zdążył nawygadywać tyle bzdur, że mógłby już zdetronizować niewyparzoną werbalnie prof. Krystynę Pawłowicz. Onegdaj byłem dumny, że rozsławia moją wioskę, dzisiaj jestem zawstydzony i staram się przemilczać nazwę rodzinnej miejscowości. Dlaczego? No bo jak mam się czuć, kiedy co rusz czytam takie oto „recenzje“:

»Kukiz sięga do najprostszych, najbardziej pierwotnych ludzkich emocji i lęków, podsyca tkwiące głęboko niechęci i uprzedzenia, budzi mowę nienawiści. To najgorsza postać populizmu, jaką można sobie wyobrazić. To małostkowość i demagogia wyniesiona do abstrakcyjnej potęgi.«

 

Wróćmy do wspomnianej fotografii. Stefański pokazał się w towarzystwie parlamentarzystów z okazji otwarcia biura poselskiego KUKIZ'15 zlokalizowanego w plombie brzeskiego Ratusza. Życie pokazało, że nad Sukiennicami wisi jakieś fatum. Czy ktoś jeszcze pamięta sławetne „darmowe porady prawne“ b. senatora Norberta Krajczego, albo czy pies z kulawą nogą (niechby biszkoptowy golden ratriever) w tym biurze kiedykolwiek widział posła PSL Stanisława Rakoczego? Fatalnie zapisał się pisowski eurodeputowany Sławomir Kłosowski, który z pompą otworzył izbę jakżesz potrzebnych mu, jak gorąco zapewniał, spotkań z wyborcami, by cichutko ją zaryglować po roku mizernej aktywności. Czy fatalną passę przełamią posłowie KUKIZ'15? Na początek obiecują mniej więcej tyle, co ich niesławni poprzednicy.

 

Tuba Brzegu przybliżyła klimat uroczystości otwarcia biura. Pierwsze skrzypce grał oczywiście lider ugrupowania KUKIZ'15 - snując niepozbierane do kupy wizje państwa polskiego. Im głębiej zanurzam się w głębinę pokrętnych wywodów „wizjonera“, tym bardziej boleję nad jego kondycją intelektualną.
Bardzo rozdyskutowany był burmistrz Jerzy Wrębiak, usiłujący przebić się z wałami przeciwpowodziowymi i pustostanem po Gimnazjum Piastowskim. Po próbie zwrócenia uwagi posłów na te ważkie problemy, dość obcesowo został „zgaszony“ przez Pawła Kukiza, który przypomniał, że to »ich konferencja«. Wały i gimnazjum muszą poczekać, kiedy rządząca większość upora się z problemami fundamentalnymi, które trapią nasz kraj. Zarwie się parę nocy na poselskie dumania i dopiero wtedy będzie można zająć się przyziemnościami.

Maciej Stefański głosu nie zabierał, w każdym razie nie zareagował na szokujące słowa, jakie na konferencji padły (przytaczam za TVP Opole).

»Powiat brzeski i nyski nie są do końca zadowolone z przynależności do województwa opolskiego - tak mówił dziś Paweł Kukiz podczas otwarcia biura poselskiego w Brzegu. Jakie rozwiązanie w związku z tym proponuje lider ugrupowania Kukiz’15? Oddać głos mieszkańcom.«

 

W jaki sposób owo niezadowolenie zostało odkryte? Czy to wynik pogłębionych badań socjologicznych, czy może plotki i czyjeś chore ambicje? O separatystycznych zapędach nysan i brzeżan szerzej nic przecież nie wiadomo. Czy Kukiz, któremu dosyć licho wychodzi rozwalanie systemu, na początek zamierza rozpirzyć Opolszczyznę? A z takim zapałem bronił województwa! Wiele działo się przed dekadą, kiedy był szanowanym artystą. Na własne oczy widziałem takie oto scenki.

 

img_2310.jpgFoto: www.opole.celniej.pl

 

Co na to wszystko Maciej Armin Stefański? Powiat chcą mu zaorać, a ten milczy! Czy chodzi jedynie o wygrzewanie się w sławie przebrzmiałego rockmana, który przepoczwarzył się w wojującego polityka?

 

img_2307.jpegFoto: profil FB J. Wrębiaka

 

Na odświeżonej witrynie powiatu (okropna i fatalna w nawigacji) znalazłem filmik promujący miasto. Oglądamy zjawiskową dziewoję, która pojawia się w niespodziewanych sytuacjach i miejscach Brzegu. Klip wieńczy tajemniczo brzmiące hasło:

POWIAT BRZESKI, GDZIE DZIEJE SIĘ MAGIA

Jak wspomniałem, oglądamy wyłącznie obrazki z Brzegu, mimo to film ma lansować cały powiat. Powoli zaczynam rzecz ogarniać. Maciej Stefański jest wyjątkowym magiem i oczaruje każdego. Któryś z dziennikarzy zapytał, czy w lokalu (Sukiennice 2/103) zwolnionym przez SLD, gdzie obecnie będą dyżurować posłowie KUKIZ’15, odprawiono egzorcyzmy.

A po co? - pytam. Wystarczy Armin.